poniedziałek, 9 listopada 2015

Małe podziękowania :)

Już najwyższy czas na jakieś podziękowania. Wiem, że mogę to zrobić pod rozdziałem, ale myślę, że jednak osoby post z nimi się Wam należy :). 
Zacznijmy od tego, że jest to mój pierwszy blog i nie liczyłam, że ktokolwiek go zobaczy. I w tym miejscu należą się podziękowania Huncwotce Vicky za polecenie mojego bloga na fejsie. Dziękuję.
Jako pierwsza mojego bloga zaobserwowała Bells i od niej też wzięła się Sara (jakby ktoś nie wiedział). No i przy okazji umieściła ileś-tam prababcię Lily w swoim opowiadanku. Nie była to duża rola, ale i tak jarkałam się z dwie godziny.
Oreuis czyli osoba, która nie mam pojęcia dlaczego tu przybyła. Pamiętam jak męczyła mnie z Casmund'em, a ja starałam się jej kulturalnie powiedzieć, że ekhem... *przepraszam za przekleństwo* :kurwa, nie! A potem zaczęło się męczenie z Edly... Ale za to ja męczyłam ją z szablonami... 
To, że wymieniłam akurta Vicky, Bells i Oreuis to nie znaczy, że nie dziękuję też reszcie np. MagicDreams, która pisała mi mega krótkie komentarze, ale one i tak radowały moje serce.
Dziękuję za każdy komentarz, każdą obserwację (nie było ich 50 tysięcy, ale liczba 6 też mnie cieszy) no i przede wszystkim dziękuję za czytanie moich marnych wypocin.
Eh... Ten post wygląda jak pożegnanie, ale to nie jest pożegnanie. Przed nami jeszcze dwa rozdziały i epilog, a co będzie potem to chyba wiecie. Nie chcę rozstawać się z pisaniem, bo za każdym razem wychodzi mi to lepiej i nie chcę tego zaprzepaścić. Co prawda nie wiążę z tym jakiejś wielkiej przyszłości, traktuję to raczej jako hobby, ale kto wie co zrobi ze mną los. Może zamiast architektem zostanę jakąś dziennikarką czy coś, a może jeszcze lepiej, pójdę do wojska! Generał An(tu reszta mojego nazwiska).
Jeszcze raz Wam dziękuję za wszystko ♥

I tradycyjnie gif nie związany z opowiadaniem :)

~Zjawa

12 komentarzy:

  1. Ooo, nice :)
    Dzięki za podziękowania. Staram się udostępnić każdy fajny blog o Narnii do czytania. Gdy skończysz pisać bloga ( :/ ) to podaj mi linka do opka o Siostrzeńcu Czarodzieja. Wiem, że jesteś adminką na stronce Narnijskiej, ale rozgłos będzie podwójny. Cholera, smutno mi. Mam takie dziwne uczucie, że zostanę sama. Ty i Bells kończycie swoje blogi a ja... taka nie w temacie xD Ja swojego bloga hmm... w pewnej części zaczynam! Miałam dać rozdział na ten tydzień ale mam pół strony, także ten. Ej no! Kiedy wy będziecie zaczynać swoje nowe blogi ja będę w połowie swojego bloga, a kiedy skończę pisać swój wy będziecie w połowie pisania swojego. The fuck? XD Cieszę się, że nadal będziecie pisać. Ja po skończeniu swojego mam zamiar przerzucić się na tematykę potterowską.
    Weny,
    ~ Huncwotka Vicky

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie... Muszę drugą część Pottera wypożyczyć i przeczytać XD.
      Ojejku jej... Tak bardzo miło ^^. Oczywiście, że dam Ci linka, nawet napiszę Ci piękne oficjalne zaproszenie *szaleję*.
      Rozdział na pół strony? I tak bym przeczytała.
      Ale ej! Nie smutaj :). Nadal będę śledziła twoje opowiadanie i w sumie tematykę potterowską też mogę czytać :D
      Dziękuję ♥
      ~Zjawa

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Takie krótkie komentarze też mnie cieszą i wiem, że czytasz co daje jeszcze większą radość :) *Zjawo, co znowu ćpała?! Kipisz radością i nie masz chęci mordu!*

      Usuń
  3. *kłania się nisko*
    Ja wiem, że mnie kochasz i ja też Ciebie kocham, bo... Kochasz mnie, prawda?
    Ale tak na serio, to trochę smutam, że kończysz bloga. Aczkolwiek naszczęście, będzie jeszcze Digory (Evan XD), więc może jakoś przeżyję.
    Nie wiem, co jeszcze napisać... Chcę więcej Aviotra i ogółem dalej czekam na nagrodę za pomoc przy obsadzie do Siostrzeńca XD
    Kończę już, bo niedługo lecę na trening, a nie ćwiczyłam od trzech tygodni XD Już czuję te zakwasy XD
    Miłego Święta Niepodległości życzy,
    Bells

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą obsadą to jeszcze tak do końca nie zdecydowałam. A Evan mi najbardziej podpasował, bo Quicksilver, a ja prócz Avengersów naoglądałam się X-Menów :D.
      Co do tej "nagrody" to mam pytanie: jak nazwałabyś praprapradziadka Sary (a może tylko dwa razy "pra", musze to jeszcze poobliczać).
      Aviotr... Ja już kończę, a między nimi nic. No niby Piotreł ją pocałował, ale potem dostał w mordę. Więc tak jakby się nie liczy.
      Powodzenia z treningiem, miłego Święta Niepodległości i dziękuję ♥
      ~Zjawa

      Usuń
    2. Pradziadka? Nie lepiej potomka? Ja nie znam jej drzewa geologicznego XD I nie wiem, jak go nazwać XD Ja ogólnie prawie nic nie wiem XD
      Bells

      Usuń
    3. Akcja Siostrzeńca dzieje się przecież przed akcją w Lwie, Czarownicy i Starej szafie, więc technicznie to nie możliwe, żeby był to potomek Sary. Dobra, wymyślę jakąś psychiczną tradycję przekazywanie imienia i takie tam i będzie git. I w taki właśnie sposób dowiedziałaś się jak chcę się odwdzięczyć, brawo ja XD
      ~Zjawa

      Usuń
    4. Jeju, Tobie chodziło o Siostrzeńca, a ja myślałam, że o blog o rodzeństwie. Też się dogadałyśmy XD
      Bells

      Usuń
    5. Faktycznie, dogadałyśmy się perfekcyjnie XD

      Usuń
  4. * na szczęście, byłam pewna, że dałam spację XD
    Bells

    OdpowiedzUsuń

.
.
.
.
.
.
template by oreuis