poniedziałek, 3 sierpnia 2015

ROZDZIAŁ I


Pierwszy wynurzył się Piotr, a zaraz po nim Edmund, Zuzanna i Łucja.
-Gdzie jesteśmy? To nie wygląda jak Narnia!- spostrzegła Łucja.
Rodzeństwo przetarło oczy. Byli na pustyni, a w pobliżu nie było nikogo.
-Co robimy?- spytała Zuzanna.
-Myślałem, że ty coś wymyślisz!- powiedział Piotr.
-Zamknijcie się już!- krzykną Edmund i wstał podwijając rękawy koszuli –Patrzcie! Ktoś idzie.
W kierunku rodzeństwa zmierzał orszak Kalormeńskich rycerzy. Nie wyglądali zbyt przyjaźnie.
-Mamy jakiś plan?- spytał Piotr.
-Uciekać?- odpowiedziała pytaniem Zuzanna.
Na ucieczkę było już za późno. Rycerze podeszli do nich i wyciągnęli swoje miecze.
-Kim jesteście?- spytał jeden z nich.
-Jaki przyjemniaczek...- syknęła pod nosem Łucja. Rycerz tylko na nią spojrzał.
-Jestem Piotr Wielki, król Narnii.
-Co zrobić z tymi świrami generale?- spytał przyjemniaczek.
-Zaprowadzimy ich do tego całego em... Krasanta? Kostiana? Mniejsza.- odrzekł generał.
Rodzeństwo nie miało nawet jak się bronić. Zostali zakuci w kajdany i prowadzeni przez pustynię.
-Łapy przy sobie! Umiem iść sama!- krzyczała co chwilę Łucja.

*****

Kaspian był zajęty przygotowywaniem wszystkiego na swój ślub. Zostały już tylko trzy dni, a nawet połowa nie była gotowa. Trzeba przygotować komnaty dla gości, skończyć dekorować salę, a do tego nie było, żadnych wieści o statku, którym płynęła przyszła królowa. Kaspian postanowił wyjść na plażę, by odpocząć. Jednak myśl o tym, że ze statkiem stało się coś złego, nie dawała mu spokoju.
-Stało się coś królu?- spytała dziewczyna o miłym głosie, która spacerowała po plaży.
-Aż tak widać?
-Martwisz się czymś.- stwierdziła. Wyglądała jakby wiedziała dokładnie czym jest jego zmartwienie, jednak nie chciała nic mówić.
-Tak. Boję się, że coś stało się, że statkiem.
-Jeśli chcesz mogę to sprawdzić. Znaczy ja i Aeron.
-Aeron?
-Gryf i mój przyjaciel.
-Jeżeli mi pomożesz obsypię cię złotem.
-Mam lepszy pomysł. Dasz mi miecz.
-Do czego?
-Do walki. Do tego służy.
-Je jesteś przypadkiem z młoda na walkę? Ej! Czy ty mnie przedrzeźniasz? Nie wolałabyś jakiejś sukienki? Chwila... Czy to nie jest przypadkiem męskie ubranie?
-Tak. Zabrałam je Damienowi. A tak w ogóle to nasza rozmowa nie idzie w dobrą stronę. Najpierw proponujesz złoto, teraz suknię...
-Czy ty w ogóle potrafisz posługiwać się mieczem? A może to dla Damiena?
-Dla niego? Ja chcę jeszcze pożyć! Szermierz z niego słaby, ale jest świetnym łucznikiem. A ja nie jestem za młoda. Mam już prawie szesnaście lat! Poza tym wysłanie mnie na niebezpieczną podroż nie robi dla ciebie problemu, ale to, że umiem posługiwać się mieczem to już problem.
-Zgoda. Dostaniesz to czego chciałaś em...
-Liliano.
-Dobra zmykaj już. Jutro rano wyruszasz w drogę.
-Dobra, ale nie mów do mnie jakbyś był z 10 lat starszy ode mnie.

*****
 
Rodzeństwo i rycerze byli już w Archenlandii. Zapadła noc, więc rycerze razem z legendarnymi władcami ułożyli się w lesie na spoczynek. Na warcie stało jedynie dwóch strażników.
-Psst... Piotrek...- szepną Edmund. –Mamy okazję, żeby się stąd wyrwać.
-Masz jakiś plan?- odpowiedział starszy Pevensie.
W czasie gdy chłopcy rozmawiali, dziewczyny zgrabnie próbowały zabrać klucze generałowi.
Nie było to jednak takie proste. Łańcuchy były hałaśliwe, więc dziewczęta postanowiły użyć patyka leżącego nieopodal. Strażnicy, którzy mieli pilnować „świrów” dawno już zasnęli.
-No i wtedy możemy...- zaczął Piotr, ale przerwał kiedy zobaczył dziewczyny z kluczem.
-Moglibyście choć raz działać, zamiast tylko obmyślać plany.- szepnęła Zuza uwalniając Piotra.
-Znam to miejsce. Możemy się stąd dostać szybko do Narnii.- szepną Edmund kiedy odchodzili.
-Prowadź Edziu.- powiedziała Łucja.
Edmund znał bardzo dobrze Archenlandię. Często przyjeżdżał tu do księżniczki w Złotym Wieku. Rodzeństwo szło powoli podziwiając widoki, aż w końcu dotarli do pasa gór.
-Gdzie teraz?- spytał Piotr.
-Tędy.- uśmiechnął się Edmund i pokazał im tunel wiodący do Narnii.
-Skąd on tutaj?- spytała Zuzanna.
-Pamiętacie księżniczkę Nerrisę?

Piotr i Zuzanna uśmiechnęli się, a Łucja przewróciła oczami jakby chciała powiedzieć „nigdy ich nie zrozumiem”.




_________________________________
Witam ponownie :). Jak się wam podoba rozdział? Ja mam mieszane uczucia. Nie wiem czy powinnam wprowadzać swoje postacie, ale trudno. Jeżeli już o tym, to planuję zrobić zakładkę "bohaterowie". Nie mam pojęcia jak mogliby wyglądać Liliana i Damien. Ja zbyt wielu aktorów/wokalistów/wokalistek  nie znam, więc proszę was o pomoc. Myślałam by Liliana była rudzielcem (no ewentualnie szatynką), a co do Damiena to no... nie mam pojęcia XD. Cóż ja wracam do słuchania nowej płyty (jeden z najlepszych prezentów urodzinowych jakie dostałam) i do zobaczenia w następnym poście, który już niebawem.

9 komentarzy:

  1. Aaaaaaaaaaaaaaaa! <3
    Narnia, Narnia, Narnia <3
    Czekam niecierpliwie na następny rozdział. Serio, podoba mi się.
    Nie umiem pisać komentarzy, mam nadzieję, że mi wybaczysz. :D
    Bells

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie umiem pisać komentarzy, ale się staram (to już coś :D). Cieszę się, że rozdział się podoba. Następny może jutro albo pojutrze, jeszcze nie wiem. Dziękuję za komentarz ^^.

      Usuń
  2. Świetny rozdział *-* czekam na następny :D
    Ciekawi mnie, czy nowi bohaterowie będą mieć duży wpływ na fabułę :3 a co di aktorów... Nie mam pojęcia. Liliana-rudzielec kojarzy mi się tylko z Lily Potter, cokolwiek zrobisz, zaakceptuję to, na pewno mi się spodoba ^^ pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, za miłe słowa :). Czy nowi bohaterowie będą mieć duży wpływa na fabułę? Może trochę, ale kiedy akcja się rozwinie, nie będę się skupiała tylko na nich. Chciałabym abyście najpierw ich poznali. Dziękuję za propozycję i również pozdrawiam :).

      Usuń
  3. Może w roli Liliany wpasowałaby się świetnie Laura Spencer albo Molly Quinn? Osobiście stawiam na tą pierwszą! :) Co do Damiena to niestety nie mam pomysłu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za propozycje :). Właśnie je zobaczyłam (również stawiam na tą pierwszą), ale zastanawiałam się jeszcze nad Karen Gillan. Cóż jeszcze będę musiała pomyśleć.

      Usuń
  4. Liliana.. kurde nw czemu ale kojarzy mi się z Taylor Swift!
    Lucy Hale?
    Odette Yustman?
    Damien?
    Nie mam pojęcia :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie mam pojęcia dlaczego kojarzy ci się z Taylor Swift XD. Lucy Hele? No to mam już 3 propozycje. No dzięki :c.

      Usuń
  5. Łucja jaki rebeliant c: w tym rozdziale to ona wymiata

    Nie pomogę ci z postaciami, bo przeważnie sama sobie wymyślam ich wygląd.
    Pozdrawiam i lecę do następnego rozdziału :>

    OdpowiedzUsuń

.
.
.
.
.
.
template by oreuis